Ul. Wróbla 14d, 41-100 Siemianowice Śląskie; telefon - USG: 609 08 08 34

Cytologia

Pierwszą cytologię powinnaś zrobić po rozpoczęciu współżycia. Potem trzeba robić ją regularnie raz w roku.  

Cytologia w sposób pewny i dokładny ocenia stan szyjki macicy oraz wykrywa wszystkie zachodzące w niej zmiany, np. stany zapalne, nadżerki oraz raka we wczesnym stadium, co daje stuprocentową pewność wyleczenia.

Na cytologię zgłaszaj się między czwartym dniem po miesiączce a czwartym dniem poprzedzającym kolejną. Jeśli planujesz badanie, nie powinnaś współżyć poprzedniego dnia. Odczekaj też choć dwa dni, jeśli stosowałaś jakiekolwiek środki dopochwowe (np. lecznicze, antykoncepcyjne) lub irygacje.

Lekarz lub położna muszą pobrać próbkę do badania z szyjki macicy. Powinni to zrobić wyłącznie profesjonalną szczoteczką, nie wacikami umieszczonymi na metalowym drucie lub patyczku, czy szpatułką. Jedynie szczoteczka pozwala na pobranie komórek nie tylko z tarczy szyjki macicy, ale także z kanału szyjki. Niestety, w bardzo wielu ośrodkach wciąż stosuje się waciki, co sprawia, że wyniki są absolutnie niemiarodajne.

Rozmaz pobiera się zawsze z dwóch miejsc: z tarczy szyjki macicy, która jest najbardziej widoczna, oraz kanału szyjki znajdującego się nieco głębiej. Obie próbki są nanoszone na osobne specjalne szkiełka i utrwalane odpowiednimi odczynnikami. Potem próbki te wędrują do laboratorium.

Wynik cytologii odbiera się po kilku dniach. Możesz go otrzymać w dwóch wersjach: opisowej (tzw. system oceny Bethesda) lub w nadal niestety częściej stosowanej u nas klasyfikacji oceniającej wymaz w pięciostopniowej skali według Papanicolau, informującej, którą masz grupę cytologiczną - im niższa, tym lepiej.

Na świecie klasyfikacja Papanicolau jest obecnie uważana za niewystarczającą w przekazywaniu istotnych z klinicznego punktu widzenia informacji pomiędzy cytologiem a ginekologiem. Dzieje się tak dlatego, że nie odzwierciedla ona współczesnych poglądów na nowotwory szyjki macicy, a także nie uwzględnia licznych zmian nienowotworowych tego narządu. Dlatego też w miejsce klasyfikacji Papanicolau Narodowy Instytut Onkologii USA w Bethesda zaproponował klasyfikacje, którą określa jako system Bethesda. Przy podawaniu wyniku cytologicznego system Bethesda zaleca:  

  • określenie czy rozmaz zawiera odpowiedni materiał do oceny (świadczy o tym ilość materiału oraz obecność komórek z kanału szyjki macicy, gdzie najczęściej podstępnie rozwija się 70 proc. raków szyjki macicy),
  • ogólne stwierdzenie czy obraz cytologiczny jest prawidłowy czy nie oraz dokładny opis stwierdzanych zmian zgodnie z obowiązującą terminologią ( określenie rodzaju zakażenia, zmian reparacyjnych, obecności nieprawidłowych komórek nabłonkowych, komórek innych nowotworów oraz ocenę stanu hormonalnego pacjentki).

Zdaniem specjalistów ten podział jest wystarczający dla podjęcia właściwych decyzji odnośnie dalszego postępowania diagnostycznego lub leczniczego. Przeciwnicy systemu Bethesda, których w Polsce nie brak, mają tylko jeden argument - w systemie Bethesda cytolog musi poświecić nieco więcej czasu na każdy preparat. Tak jakby miało to znaczenie w momencie, kiedy może chodzić o życie pacjentki.